Poznaj koszt i termin realizacji bez żadnych zobowiązań!
Reklama nie mówi językiem słów. Reklama mówi językiem emocji, skojarzeń i impulsów zakupowych. Dlatego tłumaczenie reklam to zupełnie inna dyscyplina niż klasyczny przekład tekstu. Tutaj nie wystarczy „wiedzieć, co autor miał na myśli”. Trzeba wiedzieć, co odbiorca ma poczuć, pomyśleć i zrobić.
Jedno źle dobrane słowo, źle odczytany żart lub symbol kulturowy może oznaczać nie tylko brak sprzedaży, ale realną wpadkę wizerunkową, bojkot marki albo viral… w złym znaczeniu. To dlatego globalne marki nie tłumaczą reklam. One je transkreują.
W Tlumaczello traktujemy reklamę jak żywy organizm. Przenosimy nie tekst, lecz intencję, emocję i obietnicę marki. Transkreacja to dla nas „tłumaczenie emocji” – czasem bardzo bliskie oryginału, a czasem zupełnie inne w formie, ale zawsze wierne temu, co ma zadziałać na rynku docelowym.
Performance marketing rządzi się własnymi prawami. Liczą się:
limity znaków,
lokalne słowa kluczowe,
intencje wyszukiwania,
kontekst kulturowy CTA.
W ramach lokalizacji kampanii reklamowych:
adaptujemy nagłówki i opisy pod algorytmy Google Ads i Meta Ads,
dobieramy słowa kluczowe zgodne z lokalnym językiem wyszukiwania,
optymalizujemy teksty pod CTR i Quality Score,
przygotowujemy różne warianty do testów A/B.
To nie jest tłumaczenie „1:1”. To marketing międzynarodowy oparty na danych i języku sprzedaży.
Social media nie wybaczają sztywności. Każda platforma ma własny rytm, humor i kod kulturowy. My to rozumiemy.
Oferujemy tłumaczenie reklam i transkreację treści do:
TikToka (trendy, memy, slang),
Instagrama (emocje, lifestyle, estetyka),
LinkedIna (język biznesowy, employer branding).
Adaptujemy:
żarty i gry słowne,
hashtagi,
CTA,
format wypowiedzi (krótko, dynamicznie, „native”).
Efekt? Marka brzmi jak lokalny twórca, a nie jak zagraniczny gość z Google Translate.
Slogan to najtrudniejsza forma reklamy. Krótka. Emocjonalna. Bez miejsca na błędy.
Dlatego transkreacja sloganów w Tlumaczello to proces kreatywny, a nie mechaniczny przekład. Obejmuje:
analizę strategii marki,
kontekstu kulturowego,
skojarzeń językowych,
potencjalnych ryzyk (dwuznaczności, tabu).
Zamiast jednego „tłumaczenia” dostajesz:
kilka wariantów sloganu,
opis ich konotacji,
rekomendację najlepszego kierunku.
Reklama audio-wideo to emocje w czystej postaci. Oferujemy:
tłumaczenie i transkreację scenariuszy,
adaptację dialogów,
dubbing,
voice-over (lektor),
napisy (subtitles & captions).
Dbamy o:
synchronizację z obrazem,
naturalność mówionego języka,
rytm, pauzy i intonację,
lokalny styl narracji.
Efekt? Reklama brzmi, jakby była stworzona lokalnie od zera.
Billboard nie ma miejsca na zbędne słowa. Katalog musi „sprzedawać oczami”. Dlatego przy materiałach drukowanych liczy się:
długość tekstu,
estetyka,
zgodność z layoutem.
Realizujemy tłumaczenie reklam i adaptację:
billboardów i citylightów,
katalogów i broszur,
ulotek i POS,
materiałów ATL/BTL.
Współpracujemy z DTP, pilnując, aby tekst pasował nie tylko znaczeniem, ale i wizualnie.
Transkreacja to nie „lepsze tłumaczenie”. To proces kreatywny, który wygląda tak:
Analiza briefu – strategia, grupa docelowa, tone of voice, cele kampanii.
Analiza rynku – konkurencja, lokalne benchmarki, wrażliwości kulturowe.
Burza mózgów native speakerów – copywriterzy, lingwiści, marketerzy.
Tworzenie wariantów – różne kierunki kreatywne.
Rekomendacja i (opcjonalnie) testy A/B.
Czasem zachowujemy strukturę oryginału. Czasem zmieniamy treść o 180 stopni, aby zachować 100% intencji i skuteczności.
Reklama to nie tylko słowa. To również:
kolory,
symbole,
gesty,
metafory.
W Tlumaczello weryfikujemy:
czy kolor nie ma negatywnych skojarzeń,
czy symbol nie jest kulturowo problematyczny,
czy gest nie jest obraźliwy,
czy metafora jest zrozumiała.
Unikamy etnocentryzmu i kosztownych błędów wizerunkowych. Dzięki temu lokalizacja kampanii reklamowych jest bezpieczna i skuteczna.
Bo łączymy trzy światy:
Native speakerzy, którzy piszą reklamowo, a nie tylko „tłumaczą”.
Pracujemy dla marek obecnych na wielu rynkach jednocześnie. Rozumiemy spójność wielokanałową i brand governance.
Reagujemy na trendy, memy i zmiany algorytmów. Kampanie „na wczoraj” to nasza codzienność.
Jedna marka, jeden głos – niezależnie od języka, platformy czy kraju.
Jeśli potrzebujesz szerszego kontekstu, zobacz także:
Czym różni się tłumaczenie reklamy od transkreacji?
Tłumaczenie przenosi treść. Transkreacja przenosi emocję, intencję i efekt marketingowy – często innymi słowami.
Czy sprawdzacie, czy nazwa marki nie ma negatywnych znaczeń za granicą?
Tak. Weryfikujemy fonetykę, znaczenie i konotacje kulturowe.
Czy pracujecie bezpośrednio w menedżerach reklam (np. Business Suite)?
Tak, na życzenie klienta możemy pracować bezpośrednio w narzędziach reklamowych.
Jakie informacje są potrzebne w briefie reklamowym?
Cel kampanii, grupa docelowa, tone of voice, kanały, benchmarki i KPI.
Ile wersji sloganu otrzymam?
Standardowo 3–5 wariantów z opisem ich znaczenia i rekomendacją.
Czy tłumaczycie również grafiki reklamowe?
Tak. Pracujemy z plikami graficznymi i zespołami DTP.
Jakie są terminy przy kampaniach „na wczoraj”?
Często tego samego dnia – zależnie od zakresu i języka.
Masz kampanię, slogan lub reklamę, która ma wyjść poza granice jednego rynku?
👉 Prześlij materiały do bezpłatnej analizy kreatywnej.
Sprawdź, jak Twój komunikat zabrzmi w innym języku – i czy naprawdę sprzedaje.
Tlumaczello – tam, gdzie tłumaczenie reklamy staje się globalną kreacją.
Łączymy ekspercką wiedzę tłumaczy z nowoczesną obsługą online. Precyzja, terminowość i jasne zasady współpracy.
✅ Ponad 40 języków
✅ Gwarancja terminu
✅ Pełna faktura VAT
Prześlij dokumenty do wyceny lub skontaktuj się z nami w celu omówienia projektu. Niezależnie od tego, czy reprezentujesz korporację, czy firmę MŚP, traktujemy Twoje dane z zachowaniem pełnej poufności i standardów RODO.
Nasi specjaliści przygotują szczegółową wycenę, uwzględniając specyfikę branży, złożoność tekstu oraz wymagany termin realizacji. Otrzymasz przejrzystą ofertę mailową, dopasowaną do budżetu i wymagań Twojego biznesu.
Po akceptacji warunków przystępujemy do działania. Wymagamy jedynie mailowego potwierdzenia zlecenia. W przypadku stałej współpracy lub dużych projektów, jesteśmy otwarci na podpisanie umowy ramowej i elastyczne warunki.
Nasi tłumacze pracują nad Twoim tekstem, dbając o merytorykę i styl. Po zakończeniu prac otrzymasz gotowy plik oraz fakturę VAT. Dla stałych partnerów biznesowych oferujemy dogodne terminy płatności i zbiorcze rozliczenia.
Poznaj koszt i termin realizacji bez żadnych zobowiązań!
W Tlumaczello łączymy nowoczesne technologie i solidne doświadczenie tłumaczy, dzięki czemu gwarantujemy wysoką jakość tłumaczeń oraz dokładność przekazu.
Email: kontakt@tlumaczello.pl
Adres: ul. Księcia Witolda 49/15 50-202 Wrocław